Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1 post 0 komentarzy

Oświadczenie dotyczące RzBiK i RB

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

...................................

1.RzBiK który miał początkowo być wspólnotą wszystkich blogerów, w wyniku działań blogera Carcajou i blogera T-rexa ograniczył się do bycia jedną z wielu organizacji, ruchów w blogosferze. Jednocześnie jego popularność zmarginalizowała się. Jak wskazały wyniki ostatnich wyborów uzupełniających poparcie RzBiKa ogranicza się do kilkunastu osób. Jego konstrukcja i praktyka działania przeczy zasadom demokracji i własnego nawet prawa, ogranicza się do skazanych na niepowodzenie prób narzucenia własnych poglądów innym. Informujemy, że wszelkie nasze wielokrotnie ponawiane próby mediacji, kompromisowe propozycje zostały w całości odrzucone przez Carcajou.

Nie uważamy się, ani za członków, ani za sympatyków organizacji RzBiK, tworzymy KRBK. Wszelkie oświadczenia RzBiK, funkcje, konstytucja itd. dotyczą wyłącznie członków tej organizacji. Wszelka z nią ewentualna współpraca będzie się odtąd odbywać na gruncie Rady Blogerów.

2.Uważamy za celowe i pożyteczne kontynuowanie zapoczątkowanej przez poprzednią Radę Blogerów idei samorządności blogerskiej. Uważamy za konieczne istnienie Rady Blogerów, którą bloger Carcajou próbował zawłaszczyć, w kształcie i na zasadach zbliżonych do poprzedniej. Uważamy, że w jej pracach powinni uczestniczyć przedstawiciele wszelkich mających widoczne poparcie grup, ruchów, inicjatyw, organizacji blogerów. Tylko wtedy będzie mogło ona spełniać swoją funkcję – parlamentu blogosfery, być reprezentatywna.

3.Uznajemy w całości wynik wyborów przeprowadzonych do Rady Blogerów i Komentatorów w dniu 27.02.12 za obowiązujący, kolejne wybory za zbędne. Dotychczasowe rezygnacje członków Rady, są rezygnacjami z udziału w RzBiK. Uważamy się nadal za demokratycznie wybranych przedstawicieli BiK. Tym bardziej, że nasze poparcie, któremu dawali wielokrotnie wyraz blogerzy i komentatorzy, wynika z zajmowanych dotąd pozycji dystansujących się wobec działań Carcajou.

3.Zgodnie z zapowiedzią z naszego Apelu ustalamy, na podstawie poprzedniego, następujący tymczasowy regulamin prac Rady Blogerów .

1. RB spotyka się co najmniej raz na miesiąc w internecie.
2. RB ma funkcje integracyjne, doradcze, komunikacyjne i rozjemcze.
3. RB reprezentuje stanowisko (interesy) społeczności blogerów/komentatorów.
4. RB podejmuje decyzje zwykłą większością głosów, dążąc jednak do konsensusu.
5. Członek Rady sprawuje swoją funkcję przez rok, chyba że zostanie odwołany decyzją RB.
6. Nie odbywają się wybory uzupełniające do RB. W wypadku rezygnacji członka Rady, na jego miejsce wchodzi kandydat z następną w kolejności ilością głosów.
7. Rada może dokooptować członka reprezentującego dowolną grupę blogerów i komentatorów do swego grona.

 

Polonia

Rebeliantka

R.Zaleski

 

http://romanzaleski.nowyekran.net/post/56403,apel-radnych-do-carcajou-czyli-nic-o-nas-bez-nas

KOMENTARZE

  • Powołaliśmy też KRBK
    Założenia Konfederacji Rzeczpospolitej Blogerów i Komentatorów znajdują się tutaj:

    http://romanzaleski.nowyekran.pl/post/59651,konfederacja-rzeczpospolitej-blogerow-i-komentatorow-krbk
  • @Rebeliantka 10:25:27
    Życzę powodzenia Konfederacji !
  • @Prezydent RzBiK 11:28:56
    Dziękujemy.
  • @t-rex 11:33:35 - oraz członkowie Rady
    4 członków- co stanowi bezwzględną większość. Mój nick został pominięty w treści tylko i wyłącznie dlatego, że poinformowałem pozostałych członków, że z racji braku czasu w najbliższych dniach nie będę mógł aktywnie uczestniczyć w działalności konfederacji. Nie mniej jednak popieram tę inicjatywę.
  • @t-rex 11:33:35
    No cóż. Wolna wola.
  • @Andarian 11:38:57
    Dzięki. Liczymy na uczestnictwo najszybciej, jak to będzie możliwe.

    Serdeczne pozdrowienia.
  • @Rada Blogerów
    A ilu członków ma ta Rada? Jak można się do niej zapisać, czy przyłączyć, czy jakoś dokooptować?
  • @GPS.1965 12:19:09
    GPS jako wybrany w wyborach przeprowadzonych do Rady Blogerów i Komentatorów w dniu 27.02.12 jest członkiem Rady Blogerów. Przestałby nim być, gdyby wyraził taką wolę lub został odwołany decyzją Rady.

    Żaden z takich aktów woli (GPS lub Rady) do tej pory nie miał miejsca.

    Osobiście nie zamierzam robić użytku z dotychczasowych nieporozumień w komunikacji interpersonalnej z GPS.
  • @t-rex 12:49:41 9 i dalsze
    Proszę o powstrzymanie się od epitetów na tym blogu oraz w miarę możliwości prowadzenie korespondencji prywatnej z innymi osobami na swoim blogu lub poprzez PW.
  • @Rada Blogerów
    Rozumiem zatem, że ta Rada składa się z 7 osób: Andarian, GPS.1965, SpiritoLibero, Rebeliantka, Polonia, R.Zaleski i Carcajou. Zgadza się? I dopóki nie zrezygnują z udziału w tej Radzie, to będą do niej należeć przez rok. Zgadza się? I przez rok nie ma żadnej możliwości by do Rady dokooptować, np. Marka Kajdasa. Zgadza się?
  • @Rebeliantka 12:45:54
    > GPS jako wybrany w wyborach przeprowadzonych do Rady
    > Blogerów i Komentatorów w dniu 27.02.12 jest członkiem Rady
    > Blogerów.

    To jest stanowisko Rady, czy jednego członka Rady?
  • @Prezydent RzBiK
    Tak się to musiało potoczyć, bez urazy, ok? :)
  • @GPS.1965 13:09:37
    Odpowiedź na Pana pytania jest zawarta w poniższych punktach tymczasowego Regulaminu:

    5. Członek Rady sprawuje swoją funkcję przez rok, chyba że zostanie odwołany decyzją RB.
    6. Nie odbywają się wybory uzupełniające do RB. W wypadku rezygnacji członka Rady, na jego miejsce wchodzi kandydat z następną w kolejności ilością głosów.
    7. Rada może dokooptować członka reprezentującego dowolną grupę blogerów i komentatorów do swego grona.
  • @Prezydent RzBiK 11:28:56
    Wzajemnie. Ale to nie na tym blogu, ten dotyczy Rady.
  • @Rebeliantka 13:24:23
    A zatem gdy Rada dokooptuje do swojego grona pana Marka Kajdasa (rozumiem, że w głosowaniu większością głosów, a więc licząc wszystkich 7-miu członków Rady, a więc 4 musi być za), a potem pan Marek Kajdas zrezygnuje, to na jego miejsce, czyli 8-mym członkiem Rady stanie się automatycznie pan Krzysztof J. Wojtas, a gdy dodatkowo zrezygnuje jeszcze Carcajou, to nowym 8-mym członkiem Rady stanie się T-Rex. Zgadza się?
  • @GPS.1965 12:19:09
    Rada uznaje głosowanie z 27 II, więc jeśli nie sprzeciwiasz się temu, jesteś jej członkiem.

    Rada nie jest organizacją, tylko czymś na kształt blogerskiego parlamentu. Więc uzasadnienie twojej rezygnacji nie dotyczy jej. Pisałeś o "organizacji".
  • @R.Zaleski 13:36:00
    Zatem życzę powodzenia Radzie !
  • @GPS.1965 13:09:37
    Jest możliwość, jeśli większość członków Rady uzna, że Kajdas reprezentuje jakąś konkretną, znaczącą grupę blogerów. Np poprzez działanie skupiające ich wokół niego, wyrażane dla niego poparcie, np we wniosku do Rady o jego do niej włączenie.

    Celem jest to, aby w Radzie znajdowały się wszelkie realne siły działające wśród blogerów na NE, bo tylko wtedy jej istnienie ma logiczny i praktyczny sens. Wtedy realnie reprezentuje całe środowisko.
  • @GPS.1965 13:12:30
    Większość członków Rady podpisała się pod tym tekstem a z niego tak wynika.
  • @GPS.1965 13:39:22
    Moim zdaniem, punkt 6. nie dotyczy osób dokooptowanych, a jedynie wybranych 27.02.
  • @R.Zaleski 13:54:12
    Rozumiem. Ale interesuje mnie ta kwestia rezygnacji i wchodzenia na to miejsce następnych w kolejności. Rozumiem, że Rada większością głosów może dokooptowywać nowych członków (gdy uzna, że reprezentuje jakąś znaczącą grupę blogerów), a więc ilość członków Rady może rosnąć - czyli może nas być 8, 9, 10.... Ale może też maleć, bo różne osoby mogą rezygnować. Czy zatem po każdej rezygnacji automatycznie na to zwolnione miejsce wchodzi nowy członek zgodnie z kolejnością określoną w pierwszym głosowaniu do Rady? Jak będzie nas 10 i ktoś zrezygnuje, to wejdzie na jego miejsce pan Krzysztof J. Wojtas czy też nikt nie wejdzie, a wejdzie dopiero, gdy ilość członków zmaleje poniżej 7-miu?
  • @Rebeliantka 14:04:12
    A jak Rada będzie podejmować decyzje? Czy większość głosów, o której mowa w punkcie 4 to większość obecnych na zebraniu, czy większość wszystkich członków Rady?

    Czy jeśli większość członków Rady, a zatem teraz czworo, podejmie jakąś decyzję nie na zebraniu, ale w innym trybie, np. sami się we czwórkę zbiorą i coś ogłoszą, to będzie to stanowisko całej Rady, czy nie?
  • Rezygnacje
    Chodzi o zachowanie 7 reprezentantów wyłonionych przez wyborców biorących udział w wyborach z 27 lutego. Osoby dokooptowane reprezentują inne grupy internautów.
  • @GPS.1965 14:14:10
    Ideą regulaminu jest, aby się nie przegłosowywać, ale uzgadniać wspólne stanowisko.

    Kryterium jakości podejmowanych decyzji nie jest ich szybkość, ale przekonanie jak największej liczby osób do wspólnych działań.

    Naszą intencją jest unikanie szybkich decyzji, które mogłyby prowadzić do konfliktów i dezintegracji.
  • @Rebeliantka 14:16:56
    A dlaczego należy to tak interpretować, a nie inaczej? W punkcie 6 mowa o członku Rady, czyli o każdym członku Rady, a nie o członku wybranym w wyborach.
  • @GPS.1965 14:24:10
    http://radablogerow.nowyekran.pl/post/59621,oswiadczenie-dotyczace-rzbik-i-rb#comment_449534

    Nie mam nic do dodania do powyższego wyjaśnienia. Moim zdaniem, jest to jednoznaczne, ale Rada może przedyskutować kwestię interpretacji, jeśli to będzie budziło wątpliwości któregoś z Członków Rady.
  • @Rebeliantka 14:21:49
    OK. Pytam więc w jakim trybie będą podejmowane te powolne decyzje? Rozumiem, że będą trwały rozmowy, konsultacje itd... aż pewna grupa członków Rady dojdzie do wniosku, że trzeba to wreszcie przegłosować. Czy wystarczy, że zwołają zebranie, zjawi się na nim 3 członków i oni jednogłośnie to przegłosują - czy to będzie stanowisko całej Rady? Czy też może być tak, że 4 członków Rady po prostu coś ogłosi bez zebrania, bo sobie to ustalą asynchronicznie drogą mailową i się pod tym podpiszą - czy to będzie stanowisko całej Rady?
  • @Rebeliantka 14:21:49
    A nie mówiłem, że zbytnia formalizacja jest szkodliwa? Teraz każde słowo będzie wykorzystane przeciwko inicjatywie. Nie dziwi mnie to szczególnie. Tak czy inaczej lepiej już się kłócić o RB czy o KRBK aniżeli pozwolić komukolwiek na wypowiadanie się w imieniu wszystkich BiK, do czego wg mnie dążył RzBiK (wg każącego cara również).
  • @Rebeliantka 14:27:37
    > Moim zdaniem, jest to jednoznaczne, ale Rada może przedyskutować
    > kwestię interpretacji, jeśli to będzie budziło wątpliwości któregoś z
    > Członków Rady.

    Moim zdaniem to jest niejednoznaczne i budzi moje wątpliwości, dlatego dyskutuję. Jak można poprawić ten punkt by był jednoznaczny? Czy wystarczy poprosić autora tego bloga by to poprawił?
  • @Andarian 14:29:52
    > A nie mówiłem, że zbytnia formalizacja jest szkodliwa?

    Szkodliwa jest niejednoznaczna, mętna formalizacja. Formalizacja ścisła, jednoznaczna jest korzystna.
  • @R.Zaleski
    Muszę przyznać że to zaskakujący ruch "zbuntowanej" części byłej rady rzbik. To jest chyba tymczasowe jednak rozwiązanie, należy wg mnie postawić na rozwój konfederacji i ona powinna przejąć funkcje nowej rady w konwencji sejmiku konfederacji, rada stanie się jej np prezydium, konwentem seniorów. Nie chcę użyć słowa zarząd, bo nie o to chodzi. To nie jest stowarzyszenie!

    Napiszcie jasno i wyraźnie jak widzicie teraz to wszystko. Jeszcze tego nie ułożyłem sobie w głowie. Start konfederacji oceniam bardzo pozytywnie, ale ruch z radą chyba nie całkiem jest udany, bo nie jest jakby tworzeniem całkiem nowego projektu, a przejmowaniem (niestety) składu starej póki niektórzy z niej (wiadomo kto) nie zrezygnują, kto wie co jednak zrobią. To słaby punkt.

    http://konfederacjablogerow.nowyekran.pl

    http://romanzaleski.nowyekran.pl/post/59651,konfederacja-rzeczpospolitej-blogerow-i-komentatorow-krbk

    Wąska rada (nawet wreszcie NASZA) wydaje się niedopracowaną jeszcze roboczą ideą, lepszy będzie szeroki, otwarty sejmik internautów który wyłoni bardziej zaangażowany dyżurnych przedstawicieli, rotacyjnie nawet co do ważniejszych funkcji przedstawicielskich. Chodzi o to żeby na miejsce jednego prezydenata nie powstała... stała rada kilku "prezydenatów" ;) Niby niemożliwe, a jednak... Ostrożnie z twardą "czapą" nad wolnościowcami...

    Czy chciałbym być nowym członkiem nowej rady o ile w tym kształcie będzie istnieć? Tak, do tej mam wreszcie przekonanie, ale poczekam rok czy ile tam będzie trzeba :):):)
  • @GPS.1965 14:28:32
    Można dać na głosowanie tydzień na blogu np, tym których nie było, do uzgodnienia.
  • @Andarian 14:29:52
    Skłonna jestem przyznać Ci rację ;)))
  • @GPS.1965 14:28:32
    Rada co do zasady nie zamierza nikogo przegłosowywać - p.4 Regulaminu:

    4. RB podejmuje decyzje zwykłą większością głosów, dążąc jednak do konsensusu.

    Oczywiście wiele zależy od tego, kto ostatecznie będzie w składzie Rady i od wzajemnego poziomu zaufania tych osób do siebie. Jeśli członkowie Rady zadecydują, że potrzebne są bardziej szczegółowe formalizacje, nic nie stoi na przeszkodzie, by uszczegółowić regulamin.
  • @GPS.1965 14:08:18
    Radni albo reprezentują wyborców biorących udział w lutowych wyborach, wtedy wchodzą następni w kolejności kandydaci, albo konkretną grupę. Ta grupa może chcieć mieć kogoś w radzie wtedy nie ma problemu, gdy jest zgoda Rady. Grupa kogoś deleguje lub inicjatywa wychodzi z naszej strony, kogoś zapraszamy - lidera grupy, lub uzgadniamy to z nią. Podmiotem jest tu grupa.

    Rada nie będzie maleć, bo na miejsce radnych będą wchodzić kandydaci. Może tylko rosnąć.

    Na razie to teoria, nie praktyka. Są tylko Radni wybrani.
  • @Marek Kajdas 14:34:07
    ależ my się nie buntowaliśmy, pozostaliśmy lojalni wobec naszych wyborców, ich woli wyrażanej w komentarzach i ocenach działań Carcajou i naszych.

    Mimo bardzo wolnościowych zasad Konfederacji, nie wszyscy się w niej zmieszczą.

    Narazie jest nas kilkoro Konfederatów. Wszyscy jesteśmy Radą Konfederacji. Jak będzie nas tylu, że się nie da podejmować w ten sposób decyzji, to pomyślimy o szczeblach organizacyjnych.

    Ateńska Agora miała 8000 tyś miejsc i dawano sobie radę z podejmowaniem decyzji a wtedy internetu nie było.

    Wszystko jest do dyskusji.
  • @Andarian 11:38:57
    Chłopie wyjaśnij w końcu raz , a dobrze, tak aby wszyscy zrozumieli.

    Czu uznajesz się za członka Rady Blogerów, czy też uznajesz w niej osobę T-rexa,który wg wielu zajął Twoje miejsce?

    KRÓTKO:TAK czy NIE i chociaż to będzie jasne.
  • @Mietek Wasiak 15:56:34
    Nie uznaję wyboru T-rexa. Nie uznaję wyboru Carcajou na prezydenta. Ergo wciąż jestem członkiem rady.
  • @Andarian 16:06:35
    > Ergo wciąż jestem członkiem rady.

    Ale której rady, bo są dwie?
  • @GPS.1965 16:13:31
    Nie wiem czy dwie. Circ też jakąś radę założyła. Pragnę zauważyć, że całość sytuacji stanowi kpinę ze środowiska BiK. Począwszy od konstytucji, która została narzucona autorytarnie przez osoby, które nie miały prawa do reprezentowania ogółu BiK, skończywszy na całej obecnie zaistniałej sytuacji. Ja rozumiem Twoje stanowisko w kwestii reprezentowania całości BiK przez PRzBiK, nie mniej jednak Carcajou twierdzi na każdym kroku coś innego. Według niego reprezentuje on nawet Janusza Palikota, skoro ten prowadzi bloga. Takie podejście według mnie jest niedopuszczalne, skąd moja reakcja i zachowanie. W szczególności, że żyjemy w świecie, w którym służby bardzo chętnie wykorzystują inicjatywy oddolne do realizacji własnych zamierzeń. Tak jak z prawem O'Sullivana RzBik ze swoją konstytucją został błędnie zaprojektowany co doprowadziło do obecnej sytuacji. Można dyskutować o tym, czy winna była Rebeliantka, Carcajou, ja czy ktokolwiek, ale prawda jest taka, że wina leży po stronie osób, które napisały złe prawo, którego pod wpływem sugestii nie próbowały zmienić.
  • @Mietek Wasiak 15:56:34
    Sprawa jest istotnie prosta. Przypomnę Ci, jak było:

    28 marca Polonia wydała zarządzenie określające tryb rozpatrywania protestów wyborczych w wyborach prezydenckich:
    http://partenos.nowyekran.pl/post/57525,udzielam-pelnomocnictwa

    Na mocy tego zarządzenia pełnomocnik Wojtas miał zbierać protesty wyborcze do 7 kwietnia, a w ciągu kolejnych 7 dni - rozpatrzyć protesty i wydać końcową opinię. Na jej podstawie Rada miała podjąć uchwałę ws ważności wyborów.

    Jednakże już w dniu 29 marca prezydent-elekt ogłosił się sam prezydentem.
    http://carcajou.nowyekran.pl/post/57622,prezydent-rzbik-bik-rzbik

    W kolejnych dniach tworzył fakty dokonane, m.in. bezprawnie organizował wybory uzupełniające do Rady.

    W dniu 11 kwietnia Wojtas ogłosił opinie ws ważności wyborów;
    http://rpbik.nowyekran.pl/post/58931,stanowisko-w-sprawie-wyborow-prezydenta-rzbik

    Zanim Rada zdążyła się zebrać i podjąć uchwałę ws ważności wyborów, prezydent-elekt w dniu 12 kwietnia zwołał jako rzekomy prezydent zebranie Rady na 13 kwietnia. W zebraniu tym z uwagi na nagły termin i z powodu innych obowiązków nie mogli wziąć udziału: Polonia, Rebeliantka i Zaleski.

    Carcajou nie miał prawa przyjąć jako Prezydent elekt rezygnacji Andariana, bo ten ogłosił na swoim blogu 25 marca, że ewentualnie złoży rezygnację na ręce prawomocnie wybranego prezydenta:
    http://spodlasu.nowyekran.pl/post/57194,rezygnuje#comment_424490

    W związku z tym nie było do tej pory podstaw do przeprowadzania wyborów uzupełniających.

    Andarian miał prawo i taki był sens jego postępowania uzależnić swoją ostateczną decyzję od tego, czy carcajou zostanie prezydentem, czy też nie.
  • @Andarian 16:06:35
    No i o to chodziło, teraz mamy jasność.
  • @t-rex 16:33:05
    Naucz się czytać. Nie napisałem ani słowa o Atenach czy Agorze.
  • @Andarian 16:25:01
    > prawda jest taka, że wina leży po stronie osób, które napisały złe
    > prawo, którego pod wpływem sugestii nie próbowały zmienić.

    Tak jest! Winna jest mętna konstytucja pozwalająca na różnorodną, w tym nawet sprzeczną, interpretację, i wszyscy ci, którzy jej nie próbowali zmienić, czyli wszyscy członkowie Rady oprócz mnie, bo tylko ja od ponad miesiąca próbuję tę konstytucję zmienić.
  • @t-rex 16:37:16
    > To ma z demokracją tyle wspólnego, co Okrągły Stół i
    > zaproszenia wysyłane uznaniowo przez człowieka honoru,
    > he he he...

    Oczywiście, że ta nowa Rada nie będzie demokratyczna, ale oligarchiczna. To też ciekawy eksperyment. Będą dwie konkurencyjne Rady na tym samym portalu - demokratyczna i oligarchiczna. Zobaczymy, która więcej zdziała.
  • @GPS.1965 16:49:30
    Ja próbowałem ją zmienić jeszcze przed pierwszymi wyborami. Usłyszałem od Carcajou, że to nie moja sprawa. Wola zmiany konstytucji była ze strony większości rady do momentu, gdy Carcajou autorytarnie nie zarządził wyborów prezydenckich. Dla mnie całkiem rozsądną reakcją na to był bojkot i cała zaistniała sytuacja. Ty wykazałeś się największą dozą cierpliwości, czym przy okazji narobiłeś sobie przeciwników jako ten, który wspiera uzurpatora. Wiem, zabawne ale tak to dla mnie wygląda.
  • @Andarian 16:56:12
    > Ja próbowałem ją zmienić jeszcze przed pierwszymi wyborami.

    Nie zauważyłem tego.

    Ja napisałem do wszystkich członków Rady list, w którym poprosiłem, by poparli mój wniosek o głosowanie za tym, by poddać mój projekt konstytucji pod referendum blogerów i jednocześnie obiecałem, że poprę każdy inny projekt i zagłosuję za tym by go też poddać pod referendum.

    Nikt mi nie odpowiedział, nikt nie odpisał czy popiera mój projekt, czy jest przeciw i nikt nie poprosił mnie o poparcie innego projektu.

    Jeśli chciałeś zmienić obecną konstytucję Carcajou np. na swoją, to wystarczyło byś mi po prostu odpowiedział tak: "nie popieram Twojego projektu, jestem przeciw, mam swój i będę wnioskował o to, by przegłosować poddanie jego pod referendum".

    Gdyby każdy mi w ten sposób odpowiedział i by się okazało, że 4 osoby poprą mój wniosek, a 4 inne Twój, to już by się odbywało referendum, w którym wszyscy blogerzy głosowaliby nad tym czy zamienić obecną konstytucję na Twoją czy na moją, czy zostawić obecną. Ale może większość Rady by odpowiedziała, że nie popiera mojego projektu i nie zagłosuje za tym by go poddać pod referendum. To bym sobie z nim dał spokój, i próbował zgłaszać uwagi do innego projektu.

    Nie zrobiłeś nic, co by spowodowało, że Rada zagłosowałaby nad wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie jakiegokolwiek projektu konstytucji, innej, lepszej niż obecna.

    Ogłosiliście swój regulamin tak samo jak Carcajou ogłosił swoją konstytucje. I nadal nie wiemy, który z tych statutów cieszy się większym poparciem blogerów, bo żaden nie został zatwierdzony w żadnym referendum. Gdyby było referendum, to przynajmniej wiedzielibyśmy który bloger i ilu woli mętną demokratyczną konstytucje Carcajou, a który i ilu woli Wasz oligarchiczny regulamin, a ilu woli mój statut definiujący demokrację bezpośrednią. To by nie przeszkodziło budować oligarchii jakiej chcecie, nadal by można się było odłączyć i ją budować osobno, ale przynajmniej by było wiadomo, kto ją popiera.
  • @Andarian 16:25:01
    "Według niego reprezentuje on nawet Janusza Palikota, skoro ten prowadzi bloga. "

    Łżesz.

    Pisałem o tym tobie, po co wracasz do kłamstw:

    @Prezydent RzBiK 12:12:59
    Mylisz się. Zgodnie z konstytucją Rada czuwa nad poprawnym przebiegiem głosowania, a więc stanowi o prawomocności jego wyniku.
    nadużycie link skomentuj
    Andarian 18.04.2012 13:55:50

    @Andarian 13:55:50: Nie mylę się
    Rada (Przedstawiciel zbiorowy w KRzBiK, Art.3) obraduje tylko z Prezydentem (bez niego jest to zbiór członków Rady), Art. 8.1 (za wyjątkiem gdy "Najpopularniejsza" przekazywała pełnomocnikowi OZ - starej Rady - uprawnienia do przeprowadzenia wyborów), Art. chyba 5.3.

    Rada zajmuje też tylko "Stanowiska" - nie "Postanawia" - i nikt jej nie bronił by zajęła Stanowisko. W sumie to nawet takie Stanowisko było - na Posiedzenie stawili się członkowie Rady i wyrazili jednogłośnie opinię o ważności wyborów (a że nie byli wszyscy, to cóż - ich sprawa).
    nadużycie link skomentuj usuń
    Prezydent RzBiK 18.04.2012 14:17:29

    @Prezydent RzBiK 14:17:29
    To są zwyczajne kpiny. Mam nadzieję, że dotrze to do Ciebie. Interpretujesz prawo jak chcesz i kiedy chcesz. Uznajesz prawa kiedy są Ci na rękę i je kwestionujesz kiedy mogą być użyte przeciwko Tobie. Jeżeli w kwestii Lasu Smoleńskiego prezentujesz podobne podejście to nie dziwię się, że Las Smoleński upada, a Ciebie posądzają o bycie agentem.
    nadużycie link skomentuj
    Andarian 18.04.2012 14:25:43

    @Andarian 14:25:43
    LS "upada" już 20 miesiąc :)) Tobie też życzę, by coś ci tak długo "upadało" ...

    To nie kpiny - to prawo RzBiK - sam je pisałem i interpretuję zgodnie z KRzBiK (bez powoływania się na inne źródła praw, a to właśnie, poza standardowym gwałtem na KRzBiK, próbowali robić "radni").
    nadużycie link skomentuj usuń
    Prezydent RzBiK 18.04.2012 14:44:21
  • @Andarian 16:56:12: Rada nie ma praw grzebać w KRzBiK - tylko BiK-i. Czy to jasne?
    "Wola zmiany konstytucji była ze strony większości rady do momentu, gdy Carcajou autorytarnie nie zarządził wyborów prezydenckich."

    Bo nie mógł tego zgodnie z KRzBiK zrobić. Wybory Prezydenckie - i to niezwłoczne - wynikają wprost z KRzBiK.
  • @GPS.1965 17:17:34
    Ciężko mi się utożsamiać z powyższym regulaminem. Swój akces wyraziłem głównie w ramach sprzeciwu względem obecnie funkcjonującej konstytucji. W kwestii Twojego projektu konstytucji to była toczona rozmowa na temat zmian w konstytucji. Polonia wypowiadała się twierdząc, że wybory prezydenckie należy odroczyć do czasu ustalenia lepszej wersji konstytucji. Na to wszystko Carcajou ogłosił wybory bo Polonia nie cofnęła mu uprawnień i sprawa potoczyła się już dalej jak się potoczyła. Mój sprzeciw wyraziłem na etapie prawyborów. http://carcajou.nowyekran.pl/post/52546,rzbik-prawybory#comment_377019
  • @Andarian 17:30:29
    Regulamin jest tymczasowy.
  • @t-rex 16:24:44
    Nieładnie śmiać się z kogo z kim nie umiało się nawet wygrać w wyborach do rady.Uzurpacja, to nie zaszczyt.
  • @Prezydent RzBiK 17:29:07
    Trzeba było ogłosić się carem i zaprowadzić samodzierżawie, a nie odwoływać się do pojęć takich jak Rzeczpospolita.

    W kwestii łgarstw to nie mam ochoty szukać każdej z Twoich wypowiedzi, w których twierdzisz, że PRzBiK reprezentuje wszystkich blogerów i komentatorów, nie tylko głosujących, nie tylko tych na NE ale wszystkich (z tego co mnie pamięć nie myli to nawet w wywiadzie ŁŁ tak twierdziłeś).
  • @GPS.1965 17:17:34
    "Ogłosiliście swój regulamin tak samo jak Carcajou ogłosił swoją konstytucje. "

    Nie. KRzBiK ustalili OZ będący jedynymi członkami starej Rady - jednogłośnie - nie Carcajou. Tu mamy do czynienia z klasyczną rebelią - część członków Rady odchodzi od reszty (która istnieje). W świecie starej Rady zasadniczo nic nie istniało, nie było w ogóle RzBiK, bo RzBiK to nie organizacja, jak można przeczytać, lecz Rzeczypospolita Blogerów i Komentatorów - idea\ państwo w blogosferze.
  • @Prezydent RzBiK 17:29:07
    Mógłbym również przytoczyć Twoją wypowiedź, w której twierdziłeś, że losy Nowego Ekranu i jego popularności nie interesują RzBiKa, bo zawsze może się przenieść gdziekolwiek indziej kiedy zaproponowałem by w ramach konstruktywnego działania tej inicjatywy zorganizować akcję mającą na celu zwiększenie popularności NE.
  • @Andarian 16:56:12
    Też zgłaszałem przed pierwszymi wyborami uwagi, które zostały bez odpowiedzi. Uznałem, że podyskutujemy na ten temat po wyborach.

    I podyskutowaliśmy, jak dziad z obrazem.
  • @Andarian 17:34:41
    O swojej Rzeczypospolitej napisałeś, że wiadomo o niej tylko jedno: że istnieje.

    Nie reprezentuje lecz chce reprezentować wszystkich. Na razie reprezentuje tylko głosujących w zakresie ich woli (nie twoja wola to nie ma reprezentacji) choć twoja wola będąca w mniejszości jest brana pod uwagę (rola Prezydenta w obronie praw mniejszości przed tyranią większości).
  • @Prezydent RzBiK 17:40:10
    stara Rada nie istniała - zwyczajnie rozsypała się, zostało 3 członków którzy uzurpowali sobie prawo do stanowienia konstytucji bez jakiegokolwiek pełnomocnictwa ze strony blogerów i bez przeprowadzenia wyborów uzupełniających do Rady. kpina.

    popieram tę inicjatywę. zróbcie porządek chłopaki bo carcajou i wodolejcy t-rexowi totalnie odwaliło
  • @Prezydent RzBiK 17:46:21
    Z treści konstytucji to nie wynika, z czego wziął się mój sprzeciw. Czy nie zdążyłeś poznać okoliczności rządzących światem na tyle by zrozumieć, że jeśli chce się podejmować jakiekolwiek działania to należy je zaplanować tak, by nie pozostawiały tylnej furtki dla osób pragnących działania na szkodę idei, którą zamierza się bronić?
  • @Andarian 17:41:16
    RzBiK i NE to dwie różne bajki - zerknij u mnie na nowelizację KRzBiK. To jest właściwy kierunek rozwoju. NE nie daje nic RzBiK - RzBiK nie daje nic NE. Proste.
  • @Prezydent RzBiK 17:50:21
    Czytałem. Nie podoba mi się przecinek w pierwszym punkcie. Stanowi pole do nadużycia, dokładnie takie samo jak art.1 w poprzednim projekcie. Kwestia ważenia głosów jest sporna, ale ten przecinek jest według mnie kwestią problematyczną (tak, nawet głupi przecinek może stanowić zagrożenie).
  • @R.Zaleski 17:42:04
    I byśmy podyskutowali po wyborach i byłoby dobrze gdyby nie wasza nieufność i faktyczne różnice co do sposobu organizowania się i kolejności celów. Powoli byśmy jednak docierali się, a proces ten by był jak reakcja termojądrowa czy zamknięty debiut obrony sycylijskiej. Po prostu nie wierzyliście mi, że ze współpracy ze mną i "zamordystami" coś dobrego wyniknie i nie ma sprawy. Bardzo dobrze, że jest alternatywa i będzie można prześledzić skuteczność rozwiązań po wynikach. Na wspólny front widać było za wcześnie.
  • @Andarian 17:53:36
    Uświadom mnie, ale tam - nie tu - bo go nie widzę.
  • @GPS.1965 16:13:31
    A kto jest w tej drugiej? Rozpadła się tak samo jak ta, z poprzedniego roku. Więc podobnie jak mniejszość poprzedniej Rady, większość obecnej postanowiła znaleźć wyjście z sytuacji i znalazła.
    Nawet w bardzo podobny sposób.
  • @Andarian 17:49:57: Nie urodziłem się prawnikiem
    Przecież to była tylko prowizorka, potem będzie nowelizacja (wyautowanie absurdów i dopowiedzenia), a dopiero potem - po szeregu debat na temat kompetencji\ funkcjonalności\ zborności zrobiona prawdziwa Konstytucja. Gdyby nie "walka o władzę" już byśmy byli po jakiejś 1/3 debat.
  • @gąszcz 17:48:02
    Mieliśmy mandat społeczny i blogerski (nie jesteśmy znikąd), mieliśmy wolę, ludzie w to weszli, odbyły się wybory i to nie raz - KRzBiK jest uwiarygodniona choć nie została jeszcze poddana pod bezpośrednie referendum - co się stanie.
  • @Prezydent RzBiK 18:03:56
    Właśnie dlatego, że to była prowizorka należało się wstrzymać przed kontynuowaniem działań do momentu ustalenia konsensusu, co do którego nie byłoby oskarżeń o pole do nadużycia. Myślę, że to jedyna kwestia, która wywołała taki sprzeciw. Szerokie pole do nadużyć. Gdyby traktować to rzeczywiście jako prowizorkę należałoby powołać konstytuantę, a nie radę i prezydenta. Ja rozumiem, że nie urodziłeś się prawnikiem, ja też nie. Dlatego właśnie powinniśmy słuchać co do nas mówią ludzie.
  • @Andarian 18:16:46
    To zresztą postulowałem pisząc o carte blanche na początek i próbie poszukiwania konsensusu przy każdym punkcie. No ale napisałeś mi wtedy, że to temat dla starej Rady, nie dla mnie.
  • @Andarian 18:16:46
    Właśnie Konstytuanty chcieliśmy uniknąć - doświadczeni paraliżem starej Rady (ja to dobrze pamiętam jak zostałem usadzony). Stało się bardzo dobrze - wyszły na wierzch frustracje i urojenia.

    Nie pamiętam carte blanche - wiem że od momentu gdy ustanowiliśmy KRzBiK mogliśmy się zatrzymać dopiero po wyborach prezydenckich - tak to było obmyślane. Przed ustanowienie nie przypominam sobie bym z tobą dyskutował na ten temat, a nawet gdyby (nie sadzę, ze tak było) to nie miałeś mandatu społecznego, by się z tobą poważnie liczyć. Zważ że projekt KRzBiK wysłałem paru osobom uwiarygodnionym społecznie zanim ustanowiliśmy RzBiK i KRzBiK.
  • @Andarian 18:16:46
    > Właśnie dlatego, że to była prowizorka należało się wstrzymać przed
    > kontynuowaniem działań do momentu ustalenia konsensusu

    A co by szkodziło nie robić obstrukcji, działać zgodnie z pomysłami Carcajou, i jednocześnie ustalać konsensus? W ten sposób byśmy już może dziś zobaczyli do czego prowadzi Carcajou i jednocześnie mieli już być może ustalone wspólne stanowisko, albo podział na kilka frakcji. W każdym momencie każda frakcja może przecież się odłączyć i założyć nową organizację, czy klub, po co jedna frakcja miałaby wstrzymywać inną frakcję? Jeśli jest w większości to przegłosuje mniejszość, a jeśli jest w mniejszości i totalnie nie zgadza się z większością to odchodzi tworząc nowy klub. Obstrukcja, czekanie, wstrzymywanie, opóźnianie niczemu sensownemu nie służy.

    Sensownie jest się zgadzać, albo nie zgadzać, a nie wstrzymywać. Sensowne jest mówić, czy pisać, innym czego się chce, a czego nie, co się popiera, a co nie, jakie się ma plany czy koncepcje - a milczeć, wstrzymywać, wahać się jest bez senesu w działaniach, które w każdym momencie można opuścić i zrezygnować z nich bez żadnych konsekwencji.
  • @Prezydent RzBiK 18:41:10
    No to te osoby dały ciała, bo KRzBiK stała się przyczyną dla której w chwili obecnej toczymy ten całkowicie jałowy spór. Nasza dyskusja była krótka

    http://carcajou.nowyekran.pl/post/52546,rzbik-prawybory#comment_377019

    Tak czy inaczej Twoje podejście do tematu sprawia, że nie sądzę by jakiekolwiek działanie RzBiKa przyniosło konkretne efekty. Zbyt wielu przeciwników sobie zjednałeś i każda inicjatywa będzie paraliżowana tylko ze względu na osobę, od której wyszła.
  • @t-rex 18:52:33
    W którym punkcie napisałem, że nigdy nie byłem członkiem Rady? Jeśli odnosisz się do treści zamieszczonej powyżej to pragnę Ci uzmysłowić, że dotyczy ona organizacji powstałej poprzez uzurpację tytułu prezydenta przez Carcajou. Rada sprzed jego ogłoszenia się prezydentem jest czymś zupełnie innym. Odnośnie mojej rezygnacji powtórzę po raz ostatni. Ogłosiłem, że złożę rezygnację na ręce prawomocnie wybranego prezydenta, o której to prawomocności miała orzec Rada w myśl Art 5. punkt 2. Konstytucji.
  • @t-rex 19:04:52
    Powtarzasz bzdury, które system komunistyczny za wszelką cenę starał się wbić do głowy społeczeństwu. I RP nie upadła z powodu wolności szlacheckich, a wbrew im.
  • @Andarian 18:54:32: Rację ma GPS - to władza oligrachii
    "W sytuacji takiej, im lepiej zorganizowane będą wybory, im większe zainteresowanie wywołają tym dla nas gorzej. Odcięcie się od środowisk onetu, wordpressa i innych również nie jest rozwiązaniem. Zamyka nas w niszy sprawiając, że nawet uczciwie wyłoniona reprezentacja nie będzie miała nic do powiedzenia, a przy wszelkich formach reprezentacji w świecie realnym łatwo będzie ją zmarginalizować, przypiąć łatkę i wypchnąć poza nawias dyskusji publicznej. W sytuacji takiej zdajemy się być postawieni przed klasycznym problemem z gatunku kwadratury koła (pamięta ktoś film pod takim tytułem?). "

    Nie było inwazji, a nowelizacja mówi wyraźnie co do tempa i że to wspólna decyzja Rady i Prezydenta. Myślę że nie jest tak, że dały ciała, ale kiedy indziej to wyjaśnię :)

    Moje podejście jest takie, że ja sobie odejdę czy mnie obalą, a struktury będą działać - chyba ze ktoś to pozmienia na lepsze - bo biK-i nie pozwolą na rozmontowanie tego, gdy zobaczą że działa (a zadziała).

    Chciałem dać pierwszy impuls i by nikt nie mógł powiedzieć, że nie było demokratycznie i bezprawnie. Odparłem te zarzuty tylko dzięki temu, że KRzBiK to prawo stanowione bez innych źródeł prawa.

    Liczy się DZIEŁO, nie ja - choć ten co mnie pokona będzie się musiał napocić (po tych przpikobójstwach będę bardziej uważał). Wygra - niech "rządzi". Przegra idea "władzy" prezydenckiej, to ten co ją rozmontuje będzie musiał zaproponować w ramach RzBIK coś lepszego i nade wszystko FUNKCJONALNEGO !!
  • @GPS.1965 18:47:42
    Frakcje by się dogadywały .... działa by się POLITYKA !
  • @Rebeliantka 16:36:24
    interesariusz
    -------------- nie lubisz mnie, nie czytaj

    "Carcajou nie miał prawa przyjąć jako Prezydent elekt rezygnacji Andariana, bo ten ogłosił na swoim blogu 25 marca, że ewentualnie złoży rezygnację na ręce prawomocnie wybranego prezydenta:"

    Po pierwsze, członkowie rady nie są mianowani na funkcje radnych, byli po prostu wybrani i zgodzili się być członkami. Oświadczenie o rezygnacji jest skuteczne z momentem złożenia i nie ma mowy o żadnym przyjmowaniu rezygnacji, poza przyjęciem do wiadomości, rzecz jasna.

    Po drugie, czytałem, że Andarian złożył rezygnację. W tej sytuacji jest to fakt dokonany, i jeśli Andarian powołuje się na to, co napisał gdzieś tam w swoich publikacjach, to po prostu robi sobie z gęby cholewę, i tyle.

    przy okazji, przeczytajcie moje stanowisko

    http://t-rex.nowyekran.pl/post/59656,o-czlonkach-rady-obrazowo#comment_449457
  • @Andarian 19:04:13
    Mam twoją PW - zrezygnowałeś.
  • @t-rex 18:52:33
    Kłamiesz. Mój mail na grupie dyskusyjnej nie zawierał stwierdzenia, że nie należałem do żadnej rady. Zawierał tylko prośbę o wykreślenie z grupy dyskusyjnej co nie nastąpiło. Tak więc nawet osoba zarządzająca grupą (GPS?) nie przyjęła mojej rezygnacji.
  • @t-rex 18:52:33
    "Na wewnętrznym forum google Rady (takowe istnieje i blogerzy nie mają do niego dostępu,"

    bez komentarza, mówi samo za siebie.
  • @Prezydent RzBiK 19:18:10
    Napisałem to do Ciebie w momencie gdy uzurpowałeś sobie tytuł prezydencki. Jest różnica między uczestnictwem w Radzie, której działanie popieram, a uczestnictwem w Radzie, która stanowi listek figowy dla prezydenta uzurpatora.
  • @t-rex 19:04:52
    interesariusz
    --------------- nie lubisz mnie, nie czytaj

    co prawda rozumiem zbożny cel, ale poniższe wypacza historię Polski

    "Wizje solidarnościowców 1980 r. (m.in. Gwiazdowie), polegające na ciągłym WIECOWANIU, radach pracowniczych w zakładach, to czcza gadanina. Ustalanie wspólnego mianownika jest cholernie trudne w małżeństwie, a co dopiero w narodzie...

    Polacy 1980-1981 nie byli zdolni do wzięcia odpowiedzialności za ten kraj. Im chodziło głównie o wolne soboty, podwyżki i radochę ze strajkowania."

    Z małżeństwem to prawda, z wiecowaniem też, ale nie możesz mówić, że nie byliśmy zdolni do wzięcia odpowiedzialności za kraj. Wtedy byliśmy po wielokroć bardziej zdolni niż teraz. Zasadnicze decyzje i przewrót poszły szparko, tyle, że po wyborczym zwycięstwie towarzystwo rozeszło się do domów i przestało agentom patrzeć na ręce.
  • @interesariusz z PL 19:18:03
    A gdzie miałem niby napisać, że rezygnuję jeśli nie na moim blogu? Napisałem wyraźnie, że rezygnację złożę na ręce poprawnie wybranego prezydenta. Taki wybór dotychczas się nie odbył. Moją rezygnację podtrzymuję. Tak samo jak stwierdzenie, że złożę ją w momencie gdy wybory prezydenckie zostaną uznane za przeprowadzone poprawnie przez osobę do tego uprawnioną (w chwili obecnej Krzysztof Wojtas).
  • @
    http://romanzaleski.nowyekran.pl/post/59651,konfederacja-rzeczpospolitej-blogerow-i-komentatorow-krbk#comment_449814
  • @Andarian 18:54:32
    > Tak czy inaczej Twoje podejście do tematu sprawia, że nie sądzę
    > by jakiekolwiek działanie RzBiKa przyniosło konkretne efekty.

    Te braki efektów i to, że tracimy czas i energię na głupie spory, to nie jest wina Carcajou, ale tylko i wyłącznie tych członków Rady, którzy zbojkotowali wybory prezydenckie. Gdybyście nie zbojkotowali, gdybyście wystawili do wyborów np. Polonię, albo Andariana i gdyby większość Rady napisała notki zachęcające do udziału w wyborach i głosowania nie na Carcajou, ale na Polonię lub Andariana, to ta kandydatura by wygrała sromotnie z Carcajou przy frekwencji rzędu 200 blogerów. Tak na oko strzelam, że byłoby 140 do 60 dla kontrkandydata Carcajou. Wtedy byście napisali ten swój 6-cio punktowy regulamin, który by bez problemu został poddany przez waszego prezydenta pod głosowanie i zostałby przegłosowany przez blogerów i byście zlikwidowali tym samym funkcję prezydenta, co było waszym głównym. A nawet jeśliby Carcajou wygrał, to nadal mając 4 osoby w Radzie, czyli większość, byście zawnioskowali o poddanie waszego regulaminu pod referendum i gdybyście napisali 4 notki tłumaczące i chwalące ten regulamin to by przeszedł i funkcja prezydenta przestałaby istnieć.

    Wyszło by na to samo co teraz, ale byłoby to pół miesiąca wcześniej i mając coraz większe poparcie i zainteresowanie blogerów liczące w setkach i nikogo nie zniechęcając. Ja wam to mówiłem i pisałem!!! Nawet napisałem, że poprę Polonię i napiszę pochwalną notkę za jej kandydaturą.

    Ale nawet jeśliby ten scenariusz się nie udał, gdyby Wasz regulamin przegrał referendum, to nadal moglibyście się wtedy odłączyć i założyć nową Radę z tym regulaminem tak jak teraz i mielibyście poparcie, tej mniejszości która głosowali by za tym regulaminem, czyli co najmniej kilkudziesięciu, może 80 blogerów. A teraz obie Rady mają poparcie kilkunastu, a zdecydowana większość jest zniechęcona i zniesmaczona tymi sporami. No i po co to wszystko zrobiliście?
  • @Andarian 19:36:41
    samo stwierdzenie, zrezygnuję sobie kiedyś jak inni coś zrobią, jest kuriozalne. W domyśle do tego czasu nie zamierzasz działać jak radny, a więc praktycznie Cię nie ma, tymczasem upierasz się, że formalnie jesteś.

    Co by było, gdyby np.pis stwierdził, że do czasu gdy Komorowski nie zostanie prezydentem w sposób nie budzący wątpliwości (np. nie wypowie bezbłędnie przysięgi) nie bierze udziału w pracach sejmu, ale mandatów poselskich nie zwalnia ?

    Ponadto są tu sprzeczne opinie, co zrobiłeś, a czego nie zrobiłeś. Ja ich nie rozstrzygnę, ale to Ty najbardziej tracisz twarz w tym sporze.
  • @Andarian 19:23:29
    > Zawierał tylko prośbę o wykreślenie z grupy dyskusyjnej co nie
    > nastąpiło. Tak więc nawet osoba zarządzająca grupą (GPS?) nie
    > przyjęła mojej rezygnacji.

    Ja założyłem tę grupę, ale nie byłem zarządzającym, uczyniłem właścicielami grupy wszystkich członków Rady. Właściciel takiej grupy może wszystko - może zapisać i usunąć dowolnych członków może nawet grupę skasować. Wszyscy byliśmy takimi właścicielami. To się różniło od np. tego bloga, do którego hasło mają tylko niektórzy członkowie, czy nawet jeden, i nie wiadomo kto.

    Ale ponieważ Carcajou cały czas głosił, że uważa tą grupę za bardzo szkodliwą, a reszta nie chciała na niej dyskutować i mało kto odpowiadał na moje maile i pytania, tak, że nie dało się na niej niczego ustalić, nie dało się poznać jakie kto ma stanowisko, bo większość nie chciała na niej debatować, to grupę w końcu skasowałem.
  • @GPS.1965 19:42:35
    Zapewne masz rację. Pozostaje pytanie co dalej. Naukę wyciągnęliśmy, wiemy jak prawa spisywać nie można. Warto zastanowić się nad tym.
  • @Andarian 19:54:41
    > Warto zastanowić się nad tym.

    Warto się zastanowić dlaczego mimo, że sensowny scenariusz, który opisałem powyżej był znany, bo o nim już dawno wszystkim mówiłem, ale nawet jak to nie dotarło, to był łatwy do wymyślenia, to mimo wszystko obrano drogę bojkotu, obstrukcji i zniechęcania wszystkich do tej inicjatywy. Dlaczego to wybraliście? Kto był tego prowodyrem? Bo to jest kluczowe by potem zastanowić się co dalej.
  • @GPS.1965 20:00:39
    Nie mogę wypowiadać się w imieniu innych. Myślę, że wynikało to z ogłoszenia wyborów przez Carcajou. Ja dla przykładu miałem wtedy tak mało czasu, że nie przeczytałem nawet dokładnie do kiedy można zgłaszać swoją kandydaturę. Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł, a nie przy organizowaniu społeczności. W tym drugim przypadku naturalnym jest, że spotka się to ze sprzeciwem i obstrukcją.
  • @Rada Blogerow?
    Iscie komunistyczny wybryk, prosto z Kraju Rad -ZSSR!

    Komunizm w Polsce NIE umarl i z taka zaloga nigdy nie umrze!
  • @Andarian 19:29:02
    Jak to się mówi: "Bardzo mi przykro".
  • @GPS.1965 19:42:35
    "byście zlikwidowali tym samym funkcję prezydenta, co było waszym głównym."

    Nie kumasz - im wcale nie o to szło.
  • @Prezydent RzBiK 20:43:30
    To zmieniam to zdanie na: "byście zlikwidowali tym samym funkcję prezydenta, co jest waszym głównym deklarowanym celem."

    Mogli bardzo łatwo zlikwidować funkcję prezydenta i nie zniechęcić tylu blogerów do tej inicjatywy, którą deklarują jako cenną, bo ją kontynuują, a jednak wybrali drogę obstrukcji, bojkotu i głupich sporów, co bardzo wielu blogerów zniechęciło i obrzydziło, a prezydent nadal jest.
  • @Andarian 20:07:29
    "Właśnie dlatego, że to była prowizorka należało się wstrzymać przed kontynuowaniem działań do momentu ustalenia konsensusu, co do którego nie byłoby oskarżeń o pole do nadużycia. Myślę, że to jedyna kwestia, która wywołała taki sprzeciw. Szerokie pole do nadużyć."

    To jest dopiero prowizora! Tyle czasu knucia wielu mądrych głów i takie coś?;p
    Co to właściwie jest?
    Sporo tu było o zaufaniu. Nie mam zaufania do inicjatywy której kamieniem węgielnym jest kradzież.
    Do katolików - Wy nie zauważacie kradzieży, czy uważacie, że są kradzieże zbożne?
  • @Torin 21:13:11
    Jaka kradzież?
  • All
    Ktoś jeszcze nie wie? Czy tylko Andarian? Czekam, czekam, na głosy oburzenia. Choćby nawet udawane, żeby to jakoś wyglądało..
  • @Torin 21:54:54
    A więc o co chodzi?
  • @GPS.1965 21:12:46
    Witam
    Również odnoszę wrażenie, że mogli/mogliście zrobić wszystko. Uważam, że należało się zebrać jako Rada i Prezydent- wybrani na mocy KRzBiK zmienić/naprawić/przegłosować/oddać pod referendum/nie wiem co jeszcze/ nowy dokument konstytucji jeśli ze starym się Wszyscy nie zgadzaliście. Prezydent nigdy nie deklarował, przynajmniej na piśmie, ze jakimkolwiek konstytucyjnym Waszym działaniom będzie się sprzeciwiał łącznie z decyzją o usunięciu Go ze stanowiska, któremu miał się poddać zgodnie z wolą większości jeśli taka wola by była.
    Przyznaję, że jestem delikatnie rozczarowany taką, moim zdaniem, niedojrzałą postawą. Właśnie dlatego, że były i mam nadzieję nadal są w mocy Wasze pomysły/projekty, cenne, a oglądając brak możliwości porozumienia się w wykonaniu tak wartościowych i zaangażowanych Osób nie potrafię dociec tego braku porozumienia przyczyny. Jaka tak naprawdę jest istota sporu?
    Być może jestem uparty, być może niedoświadczony, będę jednak w dalszym ciągu popierał RzBiK. Nadal nie rozumiem obaw jakie budzi już nie Osoba Prezydenta a Widmo Tyrana, które z tej funkcji zostało uczynione. Sorry Bracia i Siostry ale Tyran też jest przekonywający nawet bardziej!
    A teraz proszę mi wybaczyć, idę oglądać film u Kolegi Space'a.
    Pozdrawiam
  • @Torin 21:54:54
    ja nie wiem !
  • @Anderson 22:08:05
    Może powinieneś zatem przeczytać jeszcze indywidualne oświadczenie Polonii:

    http://partenos.nowyekran.pl/post/59728,oswiadczenie
  • @Anderson 22:08:05
    > Jaka tak naprawdę jest istota sporu?

    Też tego nie rozumiem. Wszyscy członkowie Rady zgadzają się, że konstytucja była zła i trzeba ją zmienić. Wszyscy uważali i uważają, że Carcajou jest złym przywódcą. A mimo to większość członków Rady zamiast po prostu powołać swojego prezydenta i zmienić konstytucję na obecny tymczasowy regulamin, który zlikwiduje prezydenta, urządziła miesięczne bicie piany, które większość zniechęciło do tej inicjatywy. Zamiast tych sporów już by przez ten czas napisali nową konstytucję, już byśmy byli w połowie publicznych konsultacji i na pewno większość blogerów by nową konstytucję zaakceptowała.

    Carcajou został prezydentem tylko i wyłącznie dzięki temu, że większość rady wybory ośmieszyła, skrytykowała i zbojkotowała. On ledwo co ze mną wygrał - to z kimś kogo by poparli ci, którzy zrobili bojkot, na pewno by przegrał! Po co oni urządzili tą całą destrukcję?
  • @All
    A może zamiast prowadzić dyskusje kto ma rację lepiej zrobić referendum z pytaniem:
    Czy jesteś za odwołaniem RzBiK razem z prezydentem?
    TAK/NIE
    Skoro rada się "zakleszczyła" to wg mnie trzeba ją odwołać i wybrać nową. To przypomina kłótnię smarkaczy z podstawówki o to który zaczął. WSTYD!!!
  • @all
    Czytam i czytam komentarze i dyskusje i włos mi się jeży na głowie! Ludzie o co się tak kłócicie i spieracie ! Rzbik ,czy żbik, krbk, oppe ,obwe i inne niezrozumiałe skóty
    'wiosna idzie:)))

    "Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej!
    Już od pierwszych godzin dnia,
    Gdy noc pójdzie spać!
    Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej!
    Tak, jak ja do ciebie,
    Jutro twój szczęśliwy los o sobie da ci znać.

    Już dzisiaj pożegnaj twe smutki,
    Niech dyskretnie ulotnią się gdzieś,
    Bo żywot twych smutków jest krótki,
    Jeśli ty sam tego chcesz!

    Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej!
    Już od pierwszych godzin dnia,
    Na słowo uwierz mi! "
  • @ElaZ54 22:58:07
    > Ludzie o co się tak kłócicie i spieracie !

    Tu to wyjaśniam: http://gps65.nowyekran.pl/post/57823,zabawa
  • @GPS.1965 22:31:21: Nie tylko dlatego, oj nie !
    "Carcajou został prezydentem tylko i wyłącznie dzięki temu, że większość rady wybory ośmieszyła, skrytykowała i zbojkotowała."

    Dlaczego wygrałem? Niech to będzie moja słodka tajemnica :)))
  • @Prezydent RzBiK 23:04:23
    > Dlaczego wygrałem? Niech to będzie moja słodka tajemnica :)))

    Sugerujesz, że to Ty inspirowałeś ten bojkot wyborów?
  • @mil 22:40:48
    Właśnie rzbik został de facto "odwołany" ostatnim zajazdem na NE. Inaczej się nie dało. Powstanie Blogerów przeciw prezydenatom w stylu kacyków afrykańskich państewek. Krwi nie było przelanej, zatem spoko.

    @GPS. 1965
    Teraz możecie wybrać nowego prezydenta i nową radę, nawet nową konstytucję. Ten konflikt był jak scena polityczna, nie jest możliwa w demokracji jedna partia, jedność, jeden wódz dożywotni. Nie było pomysłu na okiełznanie wielonurtowości. Miało być tak, jak ukazem postanowił prezydenat. Te paragrafy doprowadzały nas do szewskiej pasji.
  • @Marek Kajdas 23:13:54
    > Miało być tak, jak ukazem postanowił prezydenat.
    > Te paragrafy doprowadzały nas do szewskiej pasji.

    To po co doprowadziliście do jego wyboru? Po co mu drogę utorowaliście?
  • @GPS.1965 23:16:28
    On bez nas mało co znaczy. I nikt mu nie torował drogi,
  • @GPS.1965 23:16:28
    Dobre pytanie.

    "I to jest właśnie jedna z lekcji demokracji - nieobecni nie mają racji, a rządzić mogą zdeterminowani w swych działaniach idioci"

    Carcajou (bynajmniej nie o sobie - wbrew zdaniu przbikobójców)
  • @Andarian 17:30:29
    "Ciężko mi się utożsamiać z powyższym regulaminem"

    A konkretniej nieco?
    Sam się głowię czy znowu nie jest to zbyt "porąbane", tu rada, tam konfederacja, a zróbmy jeden byt o dwóch tych funkcjach jednocześnie. Po co wybory, bierzemy wszystkich chętnych, zweryfikuje ich aktywność samo życie, owoce działania. Czarne owce wyciepujemy, czy w ogóle ich nie wpuszczamy do konfederacji.

    To wymaga jeszcze analiz, dyskusji, trzy głowy to za mało w ograniczonym czasie na ostateczny kształt projektu już na starcie.
  • @Andarian 19:07:52
    Upadła z tego samego powodu, z którego upada III RP. Rządów oligarchów i obcych ambasad.

    Szlachta w I RP też zawiniła, tak jak lemingi w III RP. Grupowy egoizm pod koniec. Brak rozsądku.
  • @GPS.1965 23:04:20 + @all
    Rozumiem ideę tego artykułu.
    Ale jak się tym sporom przygląda chłodnym okiem, to wcale nie wygląda to zabawnie.
    Boje się ze niedługo Panowie dacie sobie po razie, bo atmosfera robi się gorąca. Żadna ze stron nie chce odpuścić .I czy naprawdę jest o co kruszyć kopie?
  • @Prezydent RzBiK 17:56:46
    Zaproponowaliśmy współpracę na poziomie Rady. To nie rozwód tylko separacja. Piłka jest po twojej stronie.

    Generalnie to wiemy jacy jesteśmy okropni a ty wspaniały. T-rex sporo na ten temat pisze.
  • @Torin 21:13:11
    Kradzież?
    Mam parę podstawowych pytań

    Kto?
    Co?
    Gdzie?
    Jak?
    Kiedy?

    Taki alfabet dziennikarstwa, też obywatelskiego, przy podawaniu jakiejkolwiek informacji.
  • @R.Zaleski 23:39:05
    Po prostu inaczej widzimy nieco rzeczy - ich wagę, kolejność, pewnie to co ma być w finale ... Tu się rozeszliśmy, gdzie indziej czy kiedy indziej się zejdziemy ... żadne aj waj !

    Jasne ! Wspólne Posiedzenie RzBiK-a i KRaBiK-a !! Ale pierw musi się wyłonić Rada RzBiK, potem nowelizacja, a jeszcze potem parę ruchów prostych i coś bardziej spektakularnego. Wtedy na spokojnie usiądziemy i pogadamy, chyba że mnie wcześniej odwołają.
  • @Prezydent RzBiK
    "spokojnie usiądziemy i pogadamy, chyba że mnie wcześniej odwołają"

    Na osłabionego dyktatora mogą się rzucić i nie tylko po to żeby odwołać, ale nawet pożreć. T-REX nie wcina trawy, ale rzbiki na śniadanko. Są też chętni na samego prezydenata. Jeżeli rzbik przetrwa, to będzie współpraca, a na pewno ciekawe dyskusje. To oczywiste.
  • @GPS.1965
    Z całym szacunkiem, ale OBAJ z carcajou nie nadajecie się na liderów poważnego ruchu obywatelskiego. Charakter do tego musi być odpowiedni, to nawet nie jest kwestia wiedzy, kompetencji.
  • @Marek Kajdas 01:01:47
    To dlaczego nie chcieliście obrać za liderkę np. Polonię? Dlaczego zamiast tego kazaliście robić obstrukcję?
  • @Marek Kajdas 01:01:47
    http://radablogerow.nowyekran.pl/post/59621,oswiadczenie-dotyczace-rzbik-i-rb#comment_450327

    Pytanie o to, dlaczego "kazałeś stosować obstrukcję Polonii" usłyszysz jeszcze 100 razy, niezależnie od tego, czy i co odpowiesz.

    Nie chodzi o Twoją odpowiedź, tylko żeby u czytelników utrwaliło się przeświadczenie, że Polonia jest członkiem tajemniczej grupy (np. "katolicy sterowani przez Watykan"), w stosunku do której są wydawane polecenia - stosowania obstrukcji wobec tak wybitnej inicjatywy, jak RzBiK ;) Inicjatywy, od której zależą losy świata, oczywiście :)))

    Szkoda czasu.
  • @GPS.1965
    Nie steruję Polonią, ani nikim. Polonię wstrzymywałem jakiś czas, bo była namawiana od początku do zdecydowanych działań. Rzbik więc miał swoją szansę m.in dzięki mnie, daliśmy projektowi czas, carcajou mógł machnąć na konstytucję. Rada by się wtedy w drodze konsensusu ostała, prezydenata by nie było - taki scenariusz był bardzo realny. Jednak stracił aktualność i tyle. Carcajou nie ustąpił nawet na mikrometr, a Polakami nie da się długo pomiatać i mamy KONFEDERACJĘ.

    Na dowód powiem że postawiono mnie przed faktami dokonanymi, nic nie wiedziałem o całej operacji, o tym co wymyślą w szczegółach i dlatego teraz jeszcze trochę grymaszę wobec rozdzielenia nowej rady (w dosyć dziwnej regule z dyskusyjnymi łączami z poprzednią radą, to chyba przesada, bo teraz Wy teoretycznie możecie mieszać u nas mając do tego prawo-taka opcja jest, to ISTNY CYRK jeżeli tak się stanie naprawdę!) z konfederacją, to jakby dwie (na teraz) zdublowane rady blogerów.

    Tymczasem uważam że mogłaby powstać jednak konfederacja obywatelska z radą blogerów NE jako tylko wewnętrznym ciałem wyspecjalizowanym co do tematyki NE. Pewnie ułożę to sobie w głowie w kolejnych dniach jak mi wytłumaczą co i jak. Dostosuję się, nie będę za długo marudził. To początek nowego, zawsze są początkowe trudności, niejasności.

    Polonia jest liderką Klubu Katolickiego NE, Szefową kategorii katolickiej. To się chyba nie zmieni, w rezerwie wg mnie Rebeliantka jakby co, może jakiś naprawdę pobożny, praktykujący żarliwie facet, a są tacy. Na inne działania trzeba mieć czas, przekonanie do tego i więcej chyba trochę latek, tu sami starsi po 40-stce delikatnie mówiąc, bo seniorów nie brakuje.

    Nie dało się oswoić rzbika, kocisko od początku było chore na wściekliznę, zeżarło trefną konstytucję, na takiej karmie zatrutej nie mogło rosnąć zdrowo, zmutowało i nic się już nie dało zrobić. Mutant wyrósł. Uśpić jeno wypada, albo... Mieliśmy się miesiącami kolejnymi z tym i Wami użerać, walczyć na paragrafy, głosowania, referenda i spory "prawne" w tej piaskownicy? A po cholerę? Nas takie coś do SZAŁU doprowadza, NEonauci to lud wolnościowy, nawet tzw "socjaliści" wg Twoich kryteriów (przejdźmy wreszcie na formę TY konsekwentnie proszę) nie chcą takich pierdół. Pomyśl w jakim to jest klimacie cywilizacji? Biurokracja... zgroza!!!

    Zrobiono więc mały przewrocik i jest cacy :) Powinien być teraz spokój, o co Wam jeszcze chodzi? Uzupełnijcie radę i działajcie. Nikt już nie będzie przeszkadzał. Na pewno nie ja. Dam Wam wreszcie święty spokój, dopiąłem swego tworząc właściwie tylko odpowiedni "klimat", nikim nie sterowałem jak kukiełką. Kobity prędzej na mnie wpływają, tak jak na Kaczyńskiego i dlatego powinien uważać na kolejne Kluzikowe.

    Słowem bądźcie dzielni, uzdrówcie rzbika i niech urośnie na ładne, pożyteczne kocisko na NE. Jak będzie drapać.. to dostanie po łapkach. Jak kupy zacznie robić, znaczyć teren, to będzie ostrzej potraktowane :) Jeżeli rzbik będzie milusi, to wszyscy będziemy go głaskać, podrzucać kocie chipsy. Będzie ok. Jesteśmy indywidualistami i nie da się nas zorganizować w JEDNEJ BANDZIE :) Niech "band" blogerów "wyklętych" będzie na NE więcej i będziemy z sobą współpracować autonomicznie. Żaden prezydenat nie będzie nam rozkazywał!

    @Rebeliantka
    Niebawem pojawią się plotki że jesteśmy z OPUS DEI itd. Trochę kreuje to mimowolnie SPACE przerabiając akronimy z preambuły Polonii. Cóż, JA nigdzie nie należę. Nawet cykliści mnie wyrzucili za brak aktywności :)
  • @Marek Kajdas 12:06:25
    //Nawet cykliści mnie wyrzucili za brak aktywności :)//

    :))))) Nie poznali się na Tobie ;)
  • @Marek Kajdas 12:06:25
    > Polonię wstrzymywałem jakiś czas, bo była namawiana od początku
    > do zdecydowanych działań.

    Dziękuję za to wyjaśnienie. Pan tak sam ją wstrzymywał, czy z kimś jeszcze?
  • @t-rex
    Twórzcie dalej międzygalaktyczną potęgę rzbika, my KRaBiKa i będą oba środowiska (a pewnie też inne) współpracować z sobą. Czy to jasne? Nie ma lepszego planu. Lepsze dwie rady blogerów od... ŻADNEJ.

    Dajcie nam wreszcie święty spokój - Polonia jest niewinna jak pisklę, jakby co biorę wszystkie myślospiskozbrodnie na siebie. Zieloni oskarżą mnie o prześladowanie rzbika? Teraz mogę go wreszcie pogłaskać. I tylko tyle. Nie se żyje i ma się dobrze BEZ NAS.

    Co by nie mówić o carcajou, to jest dobrym organizatorem, LS o tym świadczy. Zafiksował się jednak na rzbiku, zdarza się, widać były jakieś powody których nie poznamy nigdy. Takie życie, na układy nie ma rady, ale można z nich wyjść jak my i tworzyć coś wolnego, prawdziwego, oddolnego.

    Po co odwoływać prezydenata, przecież jest tylko dożywotnio na urzędzie, zatem za jakieś 50-60 lat będzie wakat. Spoko, cierpliwości. Ups, jest opcja dynastii, zatem to może potrwać nieco dłużej, może i całe milenium. Jeszcze przed wyborami wiedziałem kto będzie prezydenatem, a przecież nie jestem prorokiem, to była oczywista oczywistość od ogłoszenia konstytucji tak jak wygrana bula w 2010. Nie po to został nr2 jak marszałek, żeby nie zostać nr1.

    Nikt nas nie będzie robił w konia na NE. Jeżeli poczuję że coś jest nie tak, to z miejsca likwiduję konto i spadam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031